Czeski RegioJet zamówił 12 kolejnych lokomotyw TRAXX MS3

Czeski RegioJet zamówił 12 kolejnych lokomotyw TRAXX MS3

03 marca 2022
PODZIEL SIĘ

RegioJet planuje dalszą ekspansję dzięki nowym lokomotywom. Największy czeski prywatny przewoźnik kolejowy zamówił dwanaście kolejnych lokomotyw wielosystemowych TRAXX MS3 w firmie Alstom. Mają one zostać dostarczone do końca przyszłego roku.

Czeski RegioJet zamówił 12 kolejnych lokomotyw TRAXX MS3
Fot. Fot. RegioJet

Prywatny przewoźnik kolejowy RegioJet powiększa swoją flotę lokomotyw i wagonów w ramach ekspansji na inne rynki europejskie. Firma przedsiębiorcy Radima Jancura zamówiła pod koniec lutego dwanaście lokomotyw Traxx MS3 i ma je otrzymać w przyszłym roku. Firma zamówiła już wcześniej osiemnaście takich maszyn. Oczekuje się, że łączna wartość inwestycji w trzydzieści lokomotyw, finansowanych z kredytów, wyniesie miliardy koron. RegioJet skorzystał z umowy ramowej z firmą Alstom zawartej w 2019 r. Do tej pory przejęto piętnaście lokomotyw, a trzy kolejne są już w produkcji. Do końca przyszłego roku powinna dysponować 30 lokomotywami tej serii oraz czterema lokomotywami o generację starszymi - MS2.

Są to lokomotywy elektryczne wielosystemowe, a więc mogą pracować w różnych systemach zasilania stosowanych w całej Europie. RegioJet nie jest jedynym przewoźnikiem eksploatującym te nowoczesne lokomotywy w Czechach - 24 maszyny zamówił wcześniej także przewoźnik towarowy ČD Cargo.

 

Lokomotywa Bombardier TRAXX MS3 w służbie  RegioJet. Fot. RegioJet

 

Odebrane lokomotywy są nadal w eksploatacji testowej, nie posiadają wszystkich homologacji wymaganych przez producenta, na przykład brakuje potwierdzenia dla systemu ETCS w Austrii. Nowa seria będzie dopuszczona do prędkości 160 km/h, tak jak poprzednie, ale z opcją ewentualnej modyfikacji do 200 km/h. Zakup nowych lokomotyw był wcześniej tłumaczony przez właściciela RegioJet jako próba pozbycia się leasingu. RegioJet pozbędzie się w ten sposób dziesięciu wynajętych dziś lokomotyw, za które płaci miesięcznie nieco poniżej 50 tys. euro, to jest ok. 1,2 mln koron. Przewoźnik stopniowo chce mieć więcej własnych, a mniej dzierżawionych lokomotyw. Prowadzone są również rozmowy w sprawie zamówienia nowych wagonów.