Popyt na morski transport kontenerowy rośnie co znajduje również odzwierciedlenie w cenach

Popyt na morski transport kontenerowy rośnie co znajduje również odzwierciedlenie w cenach

04 czerwca 2024 | Źródło: https://iho.hu / Kurier Kolejowy
PODZIEL SIĘ

Według najnowszych danych opublikowanych przez Xeneta, wiodącą platformę do porównywania i analizy rynku frachtu morskiego i lotniczego, stawki spot kontenerów oceanicznych napędzane szybkim i dramatycznym wzrostem rynku, osiągną poziom niespotykany od 2022 r. (stawki spot obejmujące od 10 proc. do 40 proc. przesyłek kontenerów oceanicznych są uważane za kluczowy wskaźnik kondycji branży).

 

Popyt na morski transport kontenerowy rośnie co znajduje również odzwierciedlenie w cenach
Baltic Hub Fot. Kurier Kolejowy

 

Niepewność i turbulencje dominują obecnie w globalnych łańcuchach dostaw frachtu morskiego, co przyczynia się do wzrostu stawek spot. Analitycy twierdzą jednak, że szybkość i skala tego niedawnego wzrostu zaskoczyła rynek - w tym prezesów największych na świecie firm zajmujących się żeglugą oceaniczną.

W związku z tym taryfy za transport kontenerowy w łańcuchu dostaw Daleki Wschód / Zachodnie Wybrzeże USA osiągnęły 1 czerwca 5 170 USD / FEU, co stanowi wzrost o co najmniej 57% w porównaniu z majem (FEU, jednostka ekwiwalentu czterdziestu stóp). W handlu między Dalekim Wschodem a Europą Północną ceny były podobne, osiągając 5 280 USD / FEU, w porównaniu z 4 839 USD 16 lutego.

Jest to najwyższa stawka odnotowana w tym segmencie od 596 dni, z 63-procentowym wzrostem od 29 kwietnia. I to nie wszystko, na trasie Daleki Wschód-Bliski Wschód płaci się obecnie 6176 USD za FEU, w porównaniu z poprzednim maksimum wynoszącym 5985 USD w dniu 16 stycznia.

Tłem dla wzrostu cen jest fakt, że rynek jest pod silnym wpływem czynników takich jak konflikty na jemeńskim wybrzeżu Morza Czerwonego, ataki na statki towarowe przez USA. Z tego powodu kilku operatorów zdecydowało się przyspieszyć tradycyjny szczyt sezonu dostaw przed grudniowymi świętami, aby uniknąć niepewności i w miarę możliwości dostarczyć towary na rynki odbiorcze już teraz. Prowadzi to oczywiście do zatorów w portach, przepełnienia magazynów i terminali, czasami niedoborów kontenerów oraz wzrostu popytu na magazynowanie, co również ma wpływ na ceny.

To naturalne, że firmy żeglugowe faworyzują przewoźników płacących najwyższe stawki. Oznacza to, że istnieje ryzyko, że ładunki od nadawców płacących niższe stawki w ramach umów długoterminowych pozostaną w porcie. Zdarzyło się to już raz podczas pandemii Covid-19 i dzieje się ponownie. Według ekspertów Xeneta, importerzy wyciągnęli wnioski z pandemii i uważają, że najłatwiejszym sposobem ochrony swoich łańcuchów dostaw jest realokacja zdolności przeładunkowych i jak najszybsze dostarczenie jak największej ilości towarów. Doprowadziło to do nietypowej sytuacji, w której towary są dostarczane już w maju na okres świąteczny.

Konsekwencje tych działań poniesiemy my, konsumenci, ponieważ ostatecznie to my zapłacimy za zwiększone koszty łańcucha dostaw...